Telefony stacjonarne

Alcatel Versatis P100. Przeciętniak w każdym calu

Agnieszka Kohden, 2010-06-07 Komentarze (0)

Alcatel Versatis P100
Alcatel poszedł na łatwiznę. A pojemność książki kontaktów woła o pomstę do nieba.
To już drugi przedstawiciel grona telefonów stacjonarnych Alcatela. Poprzednio Fortel.info natrafił na zjawiskowy aparat: Alcatel 21879. Wyjątkowy, ale tylko pod względem stylistycznym. Słuchawka zamknięta w superpłaskiej obudowie oraz 80 gramów ciężkości, to mogło robić furorę.

Z przykrością jednakowoż muszę odnieść się do Versatisa P100. Po poprzedniku mogliśmy spodziewać się czegoś bardziej oryginalnego. A tutaj proza życia wylewa się zza kołnierza. W morzu marazmu, jaki dociera do nas z sieci, gdy intensywnie szukamy telefonu stacjonarnego przydałoby się, aby niektóre marki czymś się wyróżniały.


Alcatel poszedł na łatwiznę, bo Versatis to przeciętniak w każdym calu. Często zdarza się, że gdy telefon nie chwali się funkcjami, nie ma wyszukanej aparycji, to choć cena to wszystko rekompensuje.

Versatis za to może poszczyć się jedynie ekstrawagancką książką telefoniczną, która zapamięta, bagatela, 10 numerów i nazw. Producencki żart? Z innych opcji: podświetlany wyświetlacz, identyfikacja numeru, 5 dzwonków, regulacja głośności dzwonków, blokada klawiatury, budzik, powtarzanie 5 ostatnich wybieranych numerów. I to wszystko.

!!!

Więcej: telefony smartfony palmtopy PDA VoIP

Jest w kolorze czarnym – styl szablonowy. I dochodzimy do meritum. Cena: od 99 do 129 złotych. Niby nie dużo, ale trzeba wypośrodkować z tymi kosztami.

Dla czystości moich intencji przywołam tutaj: Philipsa CD 1502 lub General Electric 28215. Każdy z nich ma coś do zaprezentowania. A w szczególności cenę!


Komentarze

Autor:

Treść:

Token:


              
literuj
Czym jest literuj?
Sprawdź, co kryje się w numerze telefonu?